sierpnia 04, 2017

Rowerowy trip

     Wczorajszy dzień był dobrym dniem, takim jak lubię: aktywnym, z rowerem. Postanowiłyśmy   z córką okrążyć jezioro w Görlitz. Pogoda nie dopisywała. Padał deszcz a mimo to było niemożliwie duszno. Nie chciałyśmy się jednak poddawać. Wyruszyłyśmy.
     Po drodze oczywiście się zgubiłam, moja orientacja w terenie błaga o litość, no ale z GPS poszło o wiele lepiej. Dokładnie zapoznałam się z drogą powrotną, żeby mój honor odratować :) Nie ukrywam, że miałam lekki stres jadąc ulicą, gdzie co rusz jakieś budowy utrudniające jazdę, co więcej świadomość jadącej za  mną ośmiolatki za bezpieczeństwo  której jestem odpowiedzialna, dodatkowo podkręcało obawy. Zachmurzenie i mżawka nie nastrajały pozytywnie a rodziły obawy przed zapuszczaniem się w teren, który znany jest mi tylko z punktu pasażera osobówki. Nie wymiękłyśmy. Postanowiłyśmy jechać.  I bardzo się cieszę, bo pomimo wszystkiego, warto było.








     Tak. To był nasz plan podróży. Ale... hm no nie udał się w 100%. Dojechałyśmy do zatoczki dla żaglówek. To miejsce na zdjęciu poniżej oznaczone strzałką. Szkoda, że nie dalej, ale mamy z Nadulą misję kolejnego wyjazdu, kiedy będzie na bank bezdeszczowo :) Musi tak być gdyż droga jest długa i musimy robić przystanki. Nie można inaczej. 




     Narzekałam na warunki pogodowe, ale ostatecznie nie było źle. Do pewnego momentu jechałyśmy pomimo deszczu, świeży powiew wiatru chwilami rekompensował duchotę. Burza której się obawiałyśmy również się nie pojawiła. Wolałam jednak nie ryzykować jadąc z dzieckiem. Dlatego stwierdziłyśmy, że należy wracać. 









Korzyści płynące z rowerowych wycieczek: 


  1. Więcej zwiedzamy w szybszym czasie,
  2. wydzielamy endorfiny - hormony szczęścia,
  3. pracujemy nad mięśniami nóg - poprawiamy kondycję,
  4. dbamy o serce: nasz układ krążenia jest wydajniejszy, serce mniej się męczy im częściej wsiadamy na rower,
  5. pomimo zmęczenia - odprężamy się. Widok wspaniałego terytorium wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie. Uspokajamy się, relaksujemy,
  6. jeśli jedziemy, w trudnych w naszej ocenie warunkach,  doceniamy naszą codzienność i wygody.
I rada od Naduli: w trakcie jazdy, i nie tylko zresztą pijcie duuuużżżżżoooo wody! :*

Jeśli również dostrzegacie plusy jazdy rowerem pochwalcie się nimi! :) A może spędzacie czas w innej formie aktywności? Również się tym dzielcie :)



     Tu nasz przystanek pod budką gdzie wpadłyśmy na pewien pomysł: nagrałyśmy sobie filmik pamiątkowy z wyprawy i dzielimy się nim z rodziną i każdym, kto ma ochotę zobaczyć nas - prawie - na żywo :* 💜💛💚💙 A że Nadia uwielbia mówić i być w centrum to nie pozostało nic innego jak tylko się pokazać :)

 Zapraszamy :D :D















     Na blogu to mój pierwszy filmik, mam nadzieję, że wywołałyśmy miłe wrażenie. Nam się bardzo spodobało takie opowiadanie do kamery, może odważymy się na więcej jeśli będziecie nas tu wspierać :)


     Powrót zdecydowanie był przyjemniejszy jeśli chodzi o jazdę po mieście, oswoiłam się z drogą. Ale  wniosek nasuwa się przykry: ewidentnie się odzwyczaiłam od jazdy w centrum, przerwa w rowerze nie sprzyja mi, zachowuję się na drodze niepewnie co zwiększa szanse na wypadek :( dlatego muszę jak najszybciej na rower wrócić i jeździć ile wlezie. Przecież naprawdę to daje dużo radości. 


Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających !!! Jeśli tu bywacie zostawcie ślad :* Buziaki !!! :)




Ciekawostki :


  • nie ma opłaty za wjazd rowerami - płacą tylko kierowcy samochodów (opłata  za parking),
  • https://www.facebook.com/blauelaguneberzdorfersee/ można sobie podpatrzeć jak wygląda jezioro - wersja niemieckojęzyczna
  • https://www.goerlitz-miasto.pl/Berzdorfer_See-1.html - informacje w polskiej wersji językowej. 


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wspaniale was widzieć tak szczęśliwe 😘

Iga Gocyła pisze...

Mógłbyś tak z nami przecież. Wystarczy być bliżej :*

Copyright © 2016 NiecoDziennik Mamy , Blogger