lipca 17, 2015

Gry planszowe




Od dzieciaka uwielbiałam planszówki. Moją pierwszą, w  jaką pamiętam zaczęłam grać,  to był chińczyk.  Oczywiście nie zabraknie jej tutaj. Myśląc o niej to jak wrócić do przeszłości. Naprawdę uwielbiałam tę grę kiedy byłam baaardzo młodziutka :)  Już  jako  starsza dziewczynka  pokochałam Monopoly Standard i Biznes po polsku. Dziś uwielbiam
także, i karciane, i gry na komputerze. Dlatego z zadowoleniem przystałam na pomysł Justyny, żeby pokazać naszym malcom jak fajnie spędza się czas grając.

Grupę podzieliłyśmy na części. Każda z nich dostała inną grę. Czynnikiem dzielącym był oczywiście rozwój poznawczy i emocjonalność dzieci. Gry, które królowały na Markach to: wspomniany chińczyk, domino i  drzewo z gniazdami.



Chińczyk

To planszówka iście zespołowa. Przeznaczona jest dla  minimum dwóch osób do  maksymalnie czterech. Każdy z graczy obiera dany kolor (żółty, zielony, niebieski i czerwony). Tradycyjnie wybiera też w wybranym kolorze pionki (4szt.) i układa je na czterech polach. W grze poniżej ze względu zapewne na wiek ograniczono ilość pionków do trzech. Celem gry jest obejście wszystkimi pionkami dookoła planszy po wyznaczonych polach (białych) zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara i powrót pionkiem do miejsca startu, czyli "do domku".  Ruch jest podyktowany ilością oczek wyrzuconych kostką. Jeśli gracz wyrzuci liczbę oczek "6" ma możliwość dodatkowego rzutu. Jeśli wyrzuci np. "4" łącznie przesuwa się o 10 pól do przodu. Proste? Proste. Zresztą, nie będę dokładnie opisywać zasad, ponieważ każda gra posiada instrukcję.































































Czasem dla wygranej trzeba się wręcz rozłożyć :)



Domino

Tradycyjne domino, czyli tzw.: kamienie z oczkami jak w kostce do gry, zostało zastąpione obrazkami. W popularnym domino należy dokładać do ostatniego  kamienia płytkę z  taką samą liczbę oczek.  W wersji przedszkolnej łączyliśmy te same obrazki. Celem gry jest wyłożenie przez gracza swoich kamieni/obrazków jak najszybciej.Po prostu, "kto pierwszy ten lepszy"   :)




































































Drzewo z gniazdami

Gra składa się z dwóch planszy przedstawiających drzewo z gniazdami i dwunastu fiszek. Fiszki są dwustronne. Na rewersie znajdują się kropki od 1 do 6, na awersie rysunki ptaszków od 1 do 6.
Gracze dzielą się.  Każda z grup dostaje planszę i fiszki.  Ustalają, czy zakrywają pola(gniazda)  za pomocą kropek czy ptaszków. Rzucają kostką. Na planszy pola są przedstawione za pomocą cyfr. Która grupa zakryje wszystkie, wygrywa.




















































































































Drużyna wygranych, trimumf :)





























Od czasu do czasu trzeba zrobić jakieś fiku miku z aparatem :)


Dlaczego warto grać w planszówki? Ponieważ:

  • to świetna towarzyska zabawa
  • jak każda gra: uczy wygrywania i przegrywania
  • są rozwijające nasz umysł i charakter
  • wyzwalają i kształtują nasze emocje
  • ukazują wzajemne relacje






Oczywiście nie mogło zabraknąć małego, nocnego  szaleństwa :)


Brak komentarzy:

Copyright © 2016 NiecoDziennik Mamy , Blogger